- Iran nie przekazał Rosji dronów, które są używane w trakcie inwazji na Ukrainę — oświadczył w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Naser Kanaani.
Jak podała już na początku sierpnia agencja AP, „Teheran przekazał Moskwie setki bezzałogowców Shahed-131 i Shahed-136” – czytamy na portalu onet.pl.
Rzecznik irańskiego MSZ stwierdził także, że "publikowane informacje, jakoby Iran przekazywał Rosji drony, są upolitycznione i krążą wśród zachodnich źródeł”.
Kategorycznie zaprzeczył też przekazaniu sprzętu wojskowego zarówno dla Rosji jak i Ukrainy.
Jak podały władze Ukrainy, na Kijów w poniedziałek rano zostały przeprowadzone ataki z użyciem irańskich dronów kamikadze. W wyniku ataku uszkodzony został dom mieszkalny w śródmieściu ukraińskiej stolicy.
O atakach dronów informowały ukraińskie media, a mer Kijowa Witalij Kliczko opublikował w sieci zdjęcia szczątków jednej z maszyn.
Irańskie bojowe drony kamikadze wykorzystywane przez Rosję do ataków na Ukrainę mają zasięg około 2,5 tys. km. Według agencja AP Teheran przekazał Moskwie "setki bezzałogowców", pomimo ostrzeżeń ze strony Waszyngtonu.
Irańskie drony miały już zostać użyte m.in. w ataku na cele w Odessie nad Morzem Czarnym 23 września. Po potwierdzeniu pochodzenia dronów, władze Ukrainy pozbawiły akredytacji ambasadora Iranu oraz zmniejszyły irańskiego personel dyplomatyczny w Kijowie.
Ponadto, jak podał 12 października ukraiński rządowy portal Centrum Narodowego Sprzeciwu, „na okupowane przez rosyjskie wojska tereny obwodu chersońskiego i na Krym przybyli instruktorzy z Iranu, którzy szkolą żołnierzy agresora z obsługi dronów kamikadze Shahed-136” – pisze onet.pl.
Irańczycy mieli także koordynować ataki Rosji na cele cywilne w Ukrainie.
Z kolei służby amerykańskie oraz ich zachodnich partnerów donoszą, że „Iran chce przekazać Rosji pociski ziemia-ziemia do ataku na ukraińskie miasta i pozycje wojsk” – czytamy we wczorajszym wydaniu "Washington Post".
Jak podają służby zachodnie, pierwsza dostawa irańskich pocisków balistycznych krótkiego zasięgu (300 i 700 km) Fateh-110 i Zolfaghar ma być już przygotowywana, a Iran byłby pierwszym ich dostawcą od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę.
