W rankingu międzynarodowej firmy doradczej Kearney pt. "Global Services Location Index 2023" (który przedstawiła Rzeczpospolita), Polska zajęła drugie miejsce. Ranking ten ocenia atrakcyjność 78 krajów pod względem przyciągania inwestycji w nowoczesne usługi biznesowe.
Na szczycie rankingu znalazły się Indie, Chiny oraz Malezja. Polska w zestawieniu globalnym uplasowała się na 13 pozycji (w ubiegłym roku na 14), a spośród krajów europejskich nasz kraj wyprzedza jedynie Wielka Brytania.
Krystian Kamyk z Kearney w rozmowie z Rzeczpospolitą przyznał, że o atrakcyjności Polski decyduje "dostępność talentów o potrzebnych inwestorom umiejętnościach i poziom polskich specjalistów, co przekłada się na wysoką jakość ich pracy".
Stąd też inwestorzy szukający w Azji najtańszych pracowników, w Polsce lokują centra usług zaawansowanych.
"Obok Kanady i Singapuru Polska jest wymieniana jako jedno z państw najbardziej atrakcyjnych pod względem inwestycji technologicznych" - powiedziała Karolina Leśkiewicz z Kearney. Atrakcyjność naszego kraju potwierdzili także specjaliści Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych.
"Realizujemy coraz bardziej złożone usługi, dając silny impuls dla edukacji w zakresie kompetencji przyszłości" - powiedział Dariusz Kubacki, wiceprezes Związku ds. analiz biznesowych.
Polsce sprzyja także powstały po pandemii koronawirusa trend polegający na przenoszeniu inwestycji w bliższe regiony, m.in. do Europy Środkowo-Wschodniej.
