W porównaniu z lipcem ub. roku najmocniej podrożały: cukier (48 proc.), energia cieplna (38,3 proc.), warzywa (23,5 proc.) i jaja (22,2 proc.). Sporo więcej płacimy też za gazety i czasopisma (20,7 proc.). Spadają natomiast przede wszystkim ceny paliw.

- „Spadek cen żywności w lipcu w stosunku do czerwca (...) sprowadził w lipcu wskaźnik CPI poniżej 11 proc. r/r. Był to główny powód zejścia inflacji na niższy poziom. Stąd prawdopodobne wydaje się, że w sierpniu, kiedy to ceny żywności sezonowo nadal spadają, inflacja zejdzie poniżej 10 proc. r/r, zwłaszcza że wzrosty cen paliw na stacjach pozostają, póki co w tyle w porównaniu do wzrostów cen ropy naftowej na świecie”

- ocenia główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

Jej zdaniem, jednocyfrowy wskaźnik inflacji może przekonać RPP do opowiedzenia się za obniżką stóp procentowych.