Jak wyjaśnił na dzisiejszej konferencji prasowej szef banku centralnego, spodziewana inflacja będzie efektem m.in. decyzji rządu dot. regulacji cen energii gazu i energii elektrycznej.

- „Spodziewamy się niestety, że w najbliższym czasie, czyli w II połowie roku, inflacja wzrośnie. Wiemy że przyjęte są ustawy dot. częściowej rezygnacji z tarcz antyinflacyjnych dotyczących energii, ciepła i gazu. Częściowo likwidacja tej tarczy spowoduje oczywiście wzrost inflacji”

- podkreślił prof. Glapiński.

- „Jeśli te decyzje ustawowe dokończą swój bieg legislacyjny, to możemy się spodziewać, że na koniec roku wymknie się stopniowo, będzie się wymykać z celu inflacyjnego i na koniec roku będzie wynosić ponad 5 procent”

- dodał.

Zapowiedział, że w związku z powyższym, Rada Polityki Pieniężnej nie zawaha się podjąć właściwych decyzji dot. stóp procentowych. Te mogą więc jeszcze wzrosnąć.