W czerwcu ceny konsumpcyjne w USA wzrosły w ujęciu rocznym o 9,1 proc., a w ujęciu miesięcznym o 1,3 proc. Jak zauważa Bloomberg, chociaż część ekonomistów przekonuje, że inflacja w czerwcu była szczytowa, to wiele czynników wskazuje, iż wysoki wzrost cen utrzyma się dłużej. Czynniki te to m.in. wojna na Ukrainie i lockdowny w Chinach. Reakcją amerykańskiego banku centralnego będzie kolejna, być może wyższa od planowanej podwyżka stóp procentowych.

- „Wiarygodność Fedu zostanie przetestowana w nadchodzących miesiącach wraz z publikacją kolejnych danych o inflacji i wynikach przedsiębiorstw. Ostatnie agresywne działania Fedu mające na celu obniżenie inflacji, również niosą ze sobą ryzyko przeszarżowania i pchnięcia gospodarki, która wykazywała ostatnio oznaki słabości, w recesję na pełną skalę”

- wyjaśnia szef badań nad zarządzaniem portfelem w MSCI Andy Sparks.