Eurostat poinformował dziś, że ceny konsumpcyjne w strefie euro wzrosły o 10,6 proc. w październiku w ujęciu rdr, po wzroście o 9,9 proc. miesiąc wcześniej. To minimalnie niższy wynik od wstępnych szacunków podanych 31 października, kiedy zakładano, że inflacja wyniosła 10,7 proc.

Aż cztery kraje Unii Europejskiej mierzą się już z inflacją przekraczającą 20 proc. Najtrudniejsza sytuacja jest w Estonii, gdzie inflacja sięgnęła 22,5 proc. Na Litwie jest to 22,1 proc., na Węgrzech (poza strefą euro) 21,9 proc., a na Łotwie 21,7 proc.