Po modlitwie Anioł Pański na Placu św. Piotra Ojciec Święty zwrócił się z głośnym apelem o zakończenie wojny przeciwko Ukrainie, w cztery lata od jej wybuchu na pełną skalę.
„Moje serce wciąż zwraca się ku dramatycznej sytuacji, która jest widoczna dla wszystkich. Ile ofiar, ile złamanych istnień i rozbitych rodzin! Ile zniszczeń! Ile niewypowiedzianego cierpienia…” – wołał z bólem Papież.
Każda wojna naznacza całe pokolenia
Dodał, że każda wojna jest raną zadaną całej rodzinie ludzkiej, pozostawia po sobie śmierć, spustoszenie i ślad bólu, który naznacza całe pokolenia. „Pokoju nie można odkładać – jest on pilną potrzebą, która musi znaleźć miejsce w sercach i przełożyć się na odpowiedzialne decyzje. Dlatego z mocą ponawiam mój apel: niech umilkną działa! Niech ustaną bombardowania! Niech bez zwłoki dojdzie do zawieszenia broni i niech zostanie umocniony dialog, aby otworzyć drogę do pokoju” – apelował Ojciec Święty.
Niech wszyscy się modlą za cierpiących wskutek wojen
Papież zachęcił wszystkich do zjednoczenia się w modlitwie za „udręczony naród ukraiński oraz za wszystkich, którzy cierpią z powodu tej wojny i każdego konfliktu na świecie”, aby nad naszymi dniami mógł zajaśnieć tak bardzo oczekiwany dar pokoju.
