To już 12. tytuł w jej karierze sportowej i – jak zapowiedziała - nie ma zamiaru na tym poprzestawać.

W tym turnieju 21-latka z Raszyna rozegrała trzy mecze, w trakcie których przegrała zaledwie... pięć gemów.

W finałowym pojedynku w Dosze jej przeciwniczką była Jessica Pegula, którą pokonała w setach 6:3, 6:0.

Jestem bardzo zadowolona z całej pracy, którą wykonaliśmy jako zespół. Na pewno będę się cieszyć i doceniać ten moment, ponieważ dla mnie znaczy on więcej, niż się wydaje. Dziękuję zespołowi za wspieranie mnie” – napisała na Twitterze po wygranym turnieju Iga Świątek, polska pierwsza rakieta świata.