Wedle amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną, rosyjskie Ministerstwo Obrony chce w tym samym czasie przeprowadzić na Ukrainie trzy operacje restrukturyzacji. Jednym z celów tych działań jest przygotowanie „na potencjalną przyszłą wojnę konwencjonalną na pełną skalę przeciw NATO”.

Analitycy wskazują jednak, że jednoczesne przygotowanie do dalszych działań na Ukrainie i ewentualnej nowej wojny będą dla Rosji niezwykle trudne do zrealizowania.

- „Wykorzystywanie przez rosyjskie Ministerstwo Obrony bieżących zmian strukturalnych, aby szybko wysłać nowo utworzone oraz niewystarczająco silne formacje do Ukrainy, prawdopodobnie utrudni osiągnięcie równoległego celu, jakim jest restrukturyzacja rosyjskich sił lądowych pod kątem konwencjonalnej wojny z NATO jako głównym przeciwnikiem”

- wyjaśniają eksperci.

Dodają też, że w celu wzmocnienia frontu Rosja tworzy „wybrakowane jednostki”, które nie mając odpowiedniej liczebności i wyposażenia, jedynie „przykrywają problem”.