ISW donosi, że wczoraj kolejny raz zaatakowano za pomocą drona bazę lotniczą w Engelsie. Zaledwie trzy dni wcześniej pojawiły się doniesienia, że niszcząc jednego drona, rosyjska obrona zabiła trzech swoich żołnierzy. Amerykańscy eksperci przywołują ocenę Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii, wedle którego Rosja „ma trudności z przeciwdziałaniem zagrożeniom z powietrza na swoim terytorium” oraz obroną powietrzną sztabów polowych w pobliżu linii frontu na Ukrainie.
Analitycy zwracają przy tym uwagę, że powtarzające się ataki na terytorium Rosji wywołają jeszcze większe napięcia w tym kraju. Już jeden z ważnych rosyjskich blogerów stwierdził, że ukraińskie drony i rakiety „bezkarnie” wlatują na terytorium Federacji Rosyjskiej.
Znacznie lepiej z zestrzeliwaniem wrogich rakiet i dronów radzą sobie Ukraińcy. Wedle podanych dziś przez Zarząd Wywiadu Wojskowego Ukrainy danych, w czasie wczorajszego ataku na Ukrainę Rosjanie wystrzelili 69 rakiet manewrujących i 23 drony. Ukrainie udało się zestrzelić 54 rakiety i co najmniej 11 dronów.
Analizując te informacje, ISW ocenia, że rosyjska operacja mająca na celu złamanie woli walki ukraińskiego narodu poprzez ataki rakietowe na infrastrukturę krytyczną i obiekty cywilne jest skazana na niepowodzenie.
