Amerykański think tank dodał, że koniec końców konieczne okaże się zadowolenie wspomnianej grupy. Chodzi m.in. o Ramzana Kadyrowa czy Jewgienija Prigożyna, który związany jest z grupą Wagnera.
W analizue instytutu przekazano, że:
„Siłowicy znaleźli się w konfrontacji z Putinem w sprawie postępów rosyjskiej wojny na Ukrainie, co unaocznia ich znaczenie w strukturach władzy rosyjskiej”.
Instytut w swojej analizie wskazał też, że na front kierowani są obecnie przede wszystkim mężczyźni należący do mniejszości etnicznych, z kolei z kraju wyjeżdża siła robocza. Tworzy to napięcia na rynku pracy. Ogromny problem dotyczy pracowników działów IT, których w moskiewskim merostwie ubyło nawet 30 proc.
