Z Prigożynem związana jest tzw. grupa Wagnera. Ma on tworzyć militarną strukturę, która jest równoległa wobec rosyjskich sił zbrojnych. To z kolei może się okazać poważnym zagrożeniem dla Putina, co najmniej w sferze informacyjnej – twierdzi ISW.

Ów „kucharz Putina” ma według rosyjskich blogerów finansować formowanie batalionu ochotników rekrutowanych przez Igora Girkina w ramach grupy Wagnera. Girkin według ISW krytykuje dowództwo wojskowe Rosji.

Prigożyn ma niezwykle korzystną pozycję w strukturach państwowych Rosji oraz przestrzeni informacyjnej – dodaje ISW, wskazując że to pozwala mu na łatwiejsze pozyskiwanie zwolenników w Rosji niż dowództwo wojskowe.

Putin zdaniem analityków ma polegać na wagnerowcach w Bachmucie i usiłować zadowolić Prigożyna mimo jego krytycznego głosu w kwestii działań rosyjskiej armii. On sam dystansuje się z kolei od czeczeńskiego lidera, Ramzana Kadyrowa.