Jak przekazał Grzegorz Walijewski, najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest na północy kraju – nad morzem huragan może osiągnąć 125 km/h. Na północy kraju będzie to od 105 do 120 km/h.

Sytuacja jest wyjątkowo groźna – podkreśla rzecznik IMGW, zapowiadając jednocześnie wydawanie przez Instytut ostrzeżeń meteorologicznych pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia. W pozostałej części kraju wiatr ma wiać z prędkością od 70 do 90 km/h.

Pierwsze porywy mają się pojawić już w piątek w po południu, wiatr wzmoże się jednak w nocy z piątku na sobotę. Powoli słabnąć będzie dopiero w niedzielę. Grzegorz Walijewski przypomniał, że już wiatr o prędkości 90 km/h może uszkodzić budynki i łamać gałęzie. Prędkość 115 i wyżej wystarcza dla wyrwania drzew z korzeniami.

Rzecznik przekazał, że choć prawdopodobieństwo jest niewielkie, w weekend pojawić mogą się także trąby powietrzne i burze.