Wedle informacji przekazanych przez „Puls Biznesu”, w połowie sezonu hotelarze notują 10-procentowe podwyżki cen w porównaniu z ub. rokiem.
- „W porównaniu z ostatnim sezonem sprzed pandemii ceny wzrosły o ok. 20 proc. - wynika z danych przekazanych przez kilka krajowych sieci i obiektów”
- podaje gazeta.
„PB” wskazuje, że „hotelarze potwierdzają ogólne trendy, np. rezerwacje dokonywane są coraz później”.
- „Według IGHP (Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego - PAP) zjawisko krótkiego okienka rezerwacyjnego już na stałe, a przynajmniej jeszcze w długim okresie, będzie charakterystyczne dla działalności hotelarskiej. Stanowi to duży problem operacyjny w zarządzaniu kosztami, przede wszystkim kosztami personelu”
- czytamy.
