Prezydent Andrzej Duda ogłosił dziś, że zdecydował się podpisać ustawę o komisji ds. rosyjskich wpływów, jednocześnie kierując dokument do Trybunału Konstytucyjnego w trybie następczym. Odnosząc się do tej decyzji, lider Polski 2050 ogłosił, że nikt z parlamentarzystów jego ugrupowania nie zaangażuje się w prace komisji. Oświadczył też, że przedstawiciele jego partii wezmę udział w marszu Donalda Tuska oceniają, ze obecnie nie jest to tylko wydarzenie partyjne.

- „Prezydent RP poważnie osłabił dziś nasz kraj, wewnętrznie i zewnętrznie. Na pół roku przed wyborami, w obliczu wojny tuż za granicą, postanowił nakręcić polsko - polską wojnę domową do oporu. I gdy, jak nigdy, potrzebujemy spokoju, prawdy i sprawdzonych informacji, radośnie otworzył PiS-owską fabrykę przedwyborczych kłamstw. Nie weźmiemy udziału w tej farsie, na którą patrząc - putinowska Rosja zaciera dziś ręce”

- napisał Hołownia na Twitterze.

- „Trafnie zdiagnozował pan chorobę, panie prezydencie, ale podał polskiej demokracji truciznę zamiast leku. Proszę być dziś pewnym jednego - demokracja pana przeżyje”

- dodał były showman TVN-u.

Wcześniej Szymon Hołownia dystansował się od marszu Donalda Tuska.

- „Słuchajcie, odpuście, odpuśćmy sobie z tym marszem. Co to jest za nowa dyskusja, która zabiera krew, emocje i wszystko inne? 4 czerwca jest 4 czerwca”

- mówił niedawno na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.