Hołowni rzecz jasna nie przeszkadza fakt, że zdania Polaków w tej sprawie są podzielone. Mówi więc jednym głosem z politykami tych krajów, które w Unii Europejskiej na tej strefie korzystają najbardziej.
- W Egmont Palace w Brukseli spotkały się głowy państw i rządów, członkowie Komisji Europejskiej, szefowie europejskich partii ALDE i EDP. Zaproszonym gościem spoza grona szefów rządów był lider Ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia – czytamy na portalu TVP Info.
Hołownia podobnie jak politycy opozycji totalnej i inne kręgi jurgieltników atakował Polskę podczas tego spotkania bardzo chętnie. Przekonywał przy tym, że Polska „musi z kogoś, kto łamie zasady, stać się kimś, kto wspólnie z innymi je tworzy”.
Hołownia podkreślił rónież, że UE musi pomagać tym państwom, które doświadczają obecnie „migracyjnych wyzwań w niebywałej skali”.
Jak nigdy dotąd potrzebujemy dziś silnej Unii, a ta jest tak silna, jak jej najsłabsze ogniwo. Dlatego Polska musi znaleźć się w strefie euro. Musi z kogoś, kto łamie zasady, stać się kimś, kto wspólnie z innymi je tworzy. Dlatego Unia musi pomagać Polsce i innym krajom (1/3) pic.twitter.com/D6zIeUiXyU
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) May 30, 2022
