„Słyszę takie informacje, natomiast nie wiem, czy oni się na to zdecydują” - potwierdził dla portalu wp.pl Hołownia.

Jak przekonuje były katolicki celebryta PO chce „wypchnąć do przodu” Trzaskowskiego w miejsce Tuska, jako „niezużyte ogniwo, które budzi mniej kontrowersji”.

Donald Tusk jednak, jak twierdzi Szymon Hołownia miałby zachować władzę w PO.