Holenderski dziennik „NRC” ustalił, że europoseł Platformy Obywatelskiej Radosław Sikorski otrzymuje 93 tys. euro rocznie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich za doradztwo przy organizacji konferencji Sir Bani Yas Forum. Były szef polskiej dyplomacji ma też kilka razy w roku jeździć do Zjednoczonych Emiratów Arabskich na darmowe pobyty w luksusowych ośrodkach. Holenderscy dziennikarze zwracają przy tym uwagę, że w Parlamencie Europejskim Radosław Sikorski zajmował przychylne stanowiska wobec Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz współgrającej z tym krajem Arabii Saudyjskiej.
- „Jego zachowanie podczas głosowań w połączeniu z płatnościami budzi podejrzenia”
- podkreślają rozmówcy „NRC”.
Europoseł Platformy Obywatelskiej opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym zapewnia, że jego zewnętrza działalność nie ma żadnego wpływu na pełnienie mandatu europosła.
- „Przede wszystkim pragnę zaznaczyć, że moja działalność pozaparlamentarna jest wymieniona w moim oświadczeniu majątkowym złożonym w Parlamencie Europejskim oraz - bardziej szczegółowo - w polskim parlamencie, w którym wyraźnie zaznaczam moją rolę jako członka Rady Doradczej Sir Bani Yas Forum. Cały dochód z prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej pod nazwą Sikorski Global jest opodatkowany w Polsce”
- zapewnia polityk.
Podkreśla przy tym, że „Sir Bani Yas Forum jest najbardziej renomowaną konferencją na Bliskim Wschodzie” zaznaczając, że wśród jej członków jest m.in. były premier Australii, były szef dyplomacji Wielkiej Brytanii i były zastępca sekretarza generalnego ONZ. Wskazuje też, że został poproszony o dołączenie do Rady Nadzorczej Forum Sir Bani Yas „na dwa lata przed wyborem do Parlamentu Europejskiego”.
- „Dlatego uważam za niesprawiedliwe i niewłaściwe łączenie tej prestiżowej roli z moją działalnością posła do Parlamentu Europejskiego”
- pisze polityk Platformy Obywatelskiej.
Sikorski zapewnia, że jego działalność zewnętrza w żaden sposób nie wpływa na to, jak głosuje w Parlamencie Europejskim.
- „Jeżeli chodzi o głosowania - w szczególności w przypadku sprawozdań dotyczących ZEA i Arabii Saudyjskiej, głosowałem zgodnie identycznie z zaleceniami mojej grupy politycznej, grupy EPP w Parlamencie Europejskim. Dlatego moje członkostwo w Radzie Doradczej Sir Bani Yas Forum nie miało absolutnie żadnego wpływu na moje głosowanie jako posła do Parlamentu Europejskiego”
- twierdzi europoseł.
My letter to the Editor of @NRC. pic.twitter.com/2oZXYuIgWR
— Radek Sikorski MEP (@radeksikorski) February 9, 2023
