PZPN miał złożyć Luisowi Enrique bardzo konkretną ofertę w czasie, kiedy polska futbolowa centrala poszukiwała następcy Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera Biało-Czerwonych po listopadowo-grudniowym mundialu w Katarze.
Były złoty medalista olimpijski z 1992 roku, który w przeszłości jako piłkarz przywdziewał barwy obu odwiecznych rywali - Realu Madryt i FC Barcelony, a jako selekcjoner zdobył z reprezentacją Hiszpanii brązowy medal na Mistrzostwach Europy w 2021 roku, miał jednak bardzo szybko propozycję poprowadzenia polskiej kadry odrzucić.
Póki co były szkoleniowiec włoskiej AS Romy pozostaje bez zatrudnienia.
