Grobowiec, pochodzący z czasów rzymskich, był prawdziwą skarbnicą niezwykłych artefaktów. W jednej z nisz znajdowało się osiem urn, z których dwie zawierały szczególnie cenne znaleziska: prochy oraz urnę z nienaruszonym winem, które datowane jest na około 2000 lat. Naukowcy z Uniwersytetu w Kordobie, którzy prowadzili badania, potwierdzili, że płyn w urnie to rzeczywiście wino z białych winogron, które przez wieki zachowało się w niezmienionej formie.
"Odkrycie to jest niezwykle istotne nie tylko ze względów historycznych, ale także chemicznych" - powiedział José Rafael Ruiz Arrebola, chemik organiczny z Uniwersytetu w Kordobie. Analizy chemiczne wykazały, że składniki chemiczne tego starożytnego trunku są bardzo zbliżone do współczesnych win, co świadczy o niezwykłej trwałości i jakości starożytnego rzemiosła winiarskiego.
Oprócz wina, w grobowcu znaleziono również inne unikalne artefakty, takie jak najstarsze na świecie perfumy. Buteleczka z kryształu zawierała zapach paczuli i olejku eterycznego pochodzącego z rośliny indyjskiej.
