- „Musk ostatecznie kupił tt. Bydło wszelakie, naziole, fanole, łgarze, zboki, świry, trolle, mitomani, agenci, zwykli idioci i płatni potwarcy triumfują. Serdeczne gratulacje, hołoto!”
- napisał oburzony przejęciem Twittera przez Elona Muska prof. Jan Hartman… na Twitterze.
Przerażony przejęciem Twittera jest też europoseł Guy Verhofstadt.
- „Więc jeden człowiek stał się właścicielem największej debaty na świecie…Potrzeba zasad i odpowiedzialności jest większa niż kiedykolwiek! Samoregulacja w mediach społecznościowych nigdy nie działała… nawet w przypadku słabszych postaci niż Musk”
- napisał belgijski polityk.
Komentatorzy tymczasem zastanawiają się, czy jedną z pierwszych decyzji Elona Muska będzie przywrócenie na Twitterze konta Donalda Trumpa. Twitter zawiesił konto byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych 6 stycznia ub. roku, powołując się na jego wpisy podczas „szturmu na Kapitol”. Musk ocenił tę decyzję jako „moralnie złą” i „ekstremalnie głupią”.
