Koalicja Obywatelska obiecywała w kampanii wyborczej zrealizowanie 100 postulatów w 100 dni po objęciu władzy. Po stworzeniu rządu zaczęto się jednak wycofywać z kolejnych obietnic. Goszcząc dziś w programie „Sedno Sprawy” na antenie Radia Plus minister Dariusz Wieczorek przekonywał, że tak naprawdę… nie chodziło o 100 dni, tylko o całą kadencję.

- „100 konkretów na 100 dni? Ja to traktuję raczej jako taką przenośnię. Bo przecież realnie wszyscy wiemy, że nie da rady niektórych rzeczy zrealizować… Myślę, że ta przenośnia 100 dni oznaczała to, że w każdym z tych punktów rozpoczniemy pracę”

- stwierdził polityk Lewicy.

Zachęcał też, by nie rozliczać rządu z obietnic.

- „Jak będziemy w ten sposób się rozliczali, to nie ma to najmniejszego sensu. Myślę, że powinniśmy na działania rządu patrzeć globalnie, bo te działania dzisiaj są rzeczywiście skoordynowane. Każde ministerstwo ma dużo bieżących problemów, ale też przygotowuje swoją strategię”

- mówił.