Szef MON udzielił wywiadu „Newsweekowi”, w którym mówił o stanie polskiej armii po rządach Prawa i Sprawiedliwości.
- „Nie o wszystkim mogę mówić, w resorcie obrony trwa audyt, ale nie ma wątpliwości, że musimy inwestować w bezpieczeństwo. Finalizacja wielu umów podpisanych przez naszych poprzedników będzie mieć miejsce nie za miesiąc, czy dwa lecz za kilkanaście lat i moim zdaniem więcej było chwalenia się tym niż realnych efektów poprawy polskiej obronności”
- przekonywał lider PSL.
Dalej oznajmił, że Prawo i Sprawiedliwość „przyjęło postawę chaosu”.
- „Akurat to ostatnie mniej mnie martwi, ale Polska nie zasługuje na opozycję, która w czasach wojny wprowadza chaos. Opowiadanie, że nasz rząd tnie budżet na obronę i będzie likwidować jednostki, to fałszywa propaganda PiS. Budżet na obronność jest największy w historii. Razem z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych to ponad 4 proc. PKB”
- stwierdził.
