Longescu zapewniła, że Sojusz Północnoatlantycki „ściśle monitoruje wszelkie działania wojskowe na Białorusi”.

- „Nie widzimy żadnego pośredniego ani bezpośredniego zagrożenia militarnego ze strony najemników Wagnera dla naszych sojuszników, ale pozostajemy czujni”

- powiedziała.

Przypomniała, że w reakcji na rosyjską agresję NATO wzmocniło wschodnią flankę i robi „wszystko, co konieczne, aby odstraszyć wszelkie zagrożenia i chronić każdy centymetr sojuszniczego terytorium”.