Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała akt oskarżenia przeciwko 30 osobom podejrzanym o przestępstwa korupcyjne. Chodzi o działalność założonej przez senatora KO Tomasza Grodzkiego Fundacji Pomocy Transplantologii. To właśnie prof. Grodzkiego prokuratura podejrzewa o zainicjowanie przestępczego procederu w Specjalistycznym Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie. Do tej pory polityk nie usłyszał jednak zarzutów, ponieważ Senat nie zgadza się na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.

- „To są bzdury. Końcówka prokuratury Ziobry wykonuje na gwałt ruchy, by oskarżyć kogokolwiek w sprawie, w której nie ma żadnej korupcji (…) Ta sprawa jest wymyślona przez prokuraturę”

- przekonywał prof. Grodzki, odpowiadając na dzisiejszy komunikat prokuratury w rozmowie z Wirtualną Polską.

Czy wobec tego senator zrzeknie się swojego immunitetu?

- „Poddaję się procedurze w Senacie, natomiast podkreślam, że to są ostatnie podrygi prokuratury ziobrowej (…) W tej chwili uważam postępowanie śledczych za brutalne działanie zbrojnego ramienia PiS-u i nie zamierzam im ułatwiać zadania.”

- oświadczył.