32-latek zarzut morderstwa Polki usłyszał wczoraj. Pozwoliły na to badania kryminalistyczne - analiza odcisków palców, śladów DNA i danych z telefonu komórkowego, które potwierdziły, że to właśnie on zamordował kobietę. Dziś mężczyzna ponownie składał zeznania przed prokuratorem. Media poinformowały, że śledczy zebrali dowody, wedle których dopuścił się również gwałtu. Pozwoliło to na poszerzenie postawionych mu zarzutów.

Mężczyzna wciąż nie przyznaje się do winy.

Jeszcze do wczoraj media wskazywały, że greccy policjanci wciąż badają możliwość uczestnictwa innych osób w zbrodni. Polsat News donosi jednak, że śledczy wykluczyli już taki scenariusz.