W Warszawie spółka Polskie Elektrownie Jądrowe podpisała dziś umowę z konsorcjum Westinghouse-Bechtel na zaprojektowanie pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, która powstanie na Pomorzu. Do sprawy odniósł za pośrednictwem mediów społecznościowych ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce.

- „Gratuluję polskiemu rządowi i firmom zaangażowanym w ten projekt, zarówno ich wysiłków jak i zaangażowania, które doprowadziły nas do tego ważnego punktu”

- napisał Mark Brzezinski.

- „Mamy nadzieję wspierać Polskę w osiągnięciu pozycji lidera we wdrażaniu cywilnych technologii nuklearnych. Bezpieczeństwo energetyczne to bezpieczeństwo narodowe, a bezpieczeństwo Ameryki jest współzależne od bezpieczeństwa Polski”

- dodał dyplomata.

W czasie uroczystości podpisania umowy Brzezinski zwrócił uwagę na jej znaczenie w kontekście współpracy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Polską.

- „Dzisiaj stawiamy bardzo ważny krok w realizacji polsko-amerykańskiej współpracy w dziedzinie cywilnej energetyki nuklearnej”

- powiedział.

Zwrócił się też bezpośrednio do premiera Mateusza Morawieckiego.

- „Nie doszlibyśmy do tego punktu bez pańskiej stałej pracy i zaangażowania”

- podkreślił.

Zaznaczył, że realizowany właśnie projekt to „niezwykła inwestycja w przyszłe pokolenia, ponieważ projekty nuklearne utworzą dobre, wysokopłatne miejsca pracy dla obu naszych krajów”.