Tworzące obecnie rząd ugrupowania zawarły w swojej umowie koalicyjnej zapis dot. zmian w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców.
- „Odejdziemy od opresyjnego systemu podatkowo-składkowego m.in. poprzez wprowadzenie korzystnych i czytelnych zasad naliczania składki zdrowotnej”
- czytamy.
Przed wyborami rządzący obiecywali powrót do ryczałtowego systemu rozliczania składki. Po utworzeniu rządu jednak również w tej kwestii sięgnięto po argument pt. „pieniędzy nie ma…” i wycofano się z obietnicy. Zamiast tego zaproponowano jedynie płacenie składki w stałej, miesięcznej kwocie albo danie przedsiębiorcy wyboru płacenia składki od przychodu lub dochodu.
Wobec braku spełnienia obietnicy wyborczej protestowali w czasie konwencji samorządowej liderzy Trzeciej Drogi, którzy oświadczyli, że są gotowi postawić na szali koalicję. Teraz do sprawy odniosła się na antenie Radia ZET Anna Maria Żukowska.
- „Zmiany w składce zdrowotnej będą, ale nie będą takie, jakie sobie wyobraża Trzecia Droga. Lewica się nie zgodzi, żeby wrócić do stanu poprzedniego, przed Polskim Ładem, przed zmianami, które wprowadziło PiS”
- powiedziała parlamentarzystka.
- „Będą zmiany, które będą korzystne dla tych, którym jest najtrudniej w tej działalności gospodarczej, kto ledwo wiąże koniec z końcem albo dopiero zaczyna swoją działalność gospodarczą”
- dodała.
Zaznaczyła jednak, że na zmiany nie mogą liczyć najlepiej zarabiający.
