- No to podsumujmy. Dziś przez centrum Warszawy przeszedł antysemicki marsz na który zgodę wyraził Trzaskowski. Żaden z przedstawicieli ratusza nie zażądał rozwiązania zgromadzenia. Zgodnie z ustawą o zgromadzeniach publicznych jedynie przedstawiciel gminy (w tym przypadku Ratusza) może nakazać rozwiązanie zgromadzenia publicznego – napisał na Twitterze korespondent TVP w Niemczech Cezary Gmyz.

Ulicami Warszawy przeszła manifestacja popierająca Palestynę. Uczestniczyło w niejkilkaset osób. Na transparentach można było zobaczyć m.in. takie hasła jak "Stop ludobójstwu Palestyńczyków".

Jednak szczególną uwagę mediów zwrócił baner ukazujący Gwiazdę Dawida wrzucaną do kosza i napisem "Keep the World clean" (z ang. - Zachowaj świat w czystości).

Kontekst polityczny

Bojownicy Hamasu rozpoczęli atak na pozycje izraelskie 7 października ok. godz. 6.30 czasu miejscowego (5.30 w Polsce). W kierunki Izraela wystrzelono też tysiące rakiet, a media donosiły o zajęciu izraelskiej bazy wojskowej przez Hamas.

W odwecie armia izraelska – czytamy - prowadzi obecnie walki z bojownikami Hamasu w ośmiu miejscach na południu Izraela. Informacje te potwierdzają też Palestyńczycy.

Następnym krokiem Izraela było rozpoczęcie działań odwetowych. Zbombardowano Strefę Gazy, w tym budynki cywilne.

Izrael odciął też enklawie wodę i prąd, a Egipt odmówił przyjęcia uchodźców.