Do zamieszania wokół startu deklarującego się wcześniej jako przeciwnik postulatu legalizacji aborcji do 12. tygodnia Romana Giertycha z list Koalicji Obywatelskiej sekretarz generalny PO odniósł się na antenie Radia Plus.

- „Donald Tusk mówił o tym w zeszłym roku. Jedną z pierwszych ustaw, którą będziemy chcieli przeprowadzić to jest kwestia elementarnego powrotu do praw kobiet. I każdy z posłów Koalicji Obywatelskiej musi mieć tego świadomość i zgadzać się z tym programem KO”

- powiedział Marcin Kierwiński.

Prowadzący rozmowę red. Jacek Prusinowski zwrócił wówczas uwagę, że Roman Giertych dotychczas nie był zwolennikiem liberalizacji prawa aborcyjnego.

- „Ja myślę, że wszystko będzie dobrze w tym zakresie. Roman Giertych wystartuje z naszych list w świętokrzyskim”

- odpowiedział Kierwiński.

Wcześniej „Gazeta Wyborcza” donosiła Roman Giertych musi złożyć deklarację poparcia dla legalizacji aborcji na życzenie do 12. tygodnia ciąży. W przeciwnym razie prawnik nie będzie mógł wystartować z list Koalicji Obywatelskiej.