Kilka dni temu rosyjski resort obrony poinformował, że dowództwo nad rosyjskimi oddziałami biorącymi udział w wojnie na Ukrainie przejął szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji gen. Walerij Gierasimow. W rozmowie z Wirtualną Polską gen. Waldemar Skrzypczak wskazał, że decyzja ta „oznacza przygotowywanie się Rosji do wielkoskalowych operacji wojskowych”.
- „Putin idzie na całość. Koniec z kierunkowymi działaniami i obroną. Ukraina musi się liczyć z dużą, całościową operacją rosyjską”
- przestrzega wojskowy.
Jego zdaniem informacja o nominacji gen. Gierasimowa to „złe wieści dla Ukrainy”, ponieważ decyzja ta dowodzi, iż „Rosjanie stawiają wszystko na jedną kartę”. Rozmówca Wirtualnej Polski ocenia, że za 2-3 miesiące Rosja może rozpocząć ostateczną ofensywę. Zaznacza przy tym, że gen. Gierasimow „będzie prowadził operację w sposób planowy, metodyczny, a nie chaotycznie”.
- „To bardzo niebezpieczne dla Ukrainy”
- podkreśla.
Wobec tego gen. Skrzypczak zapowiada, że „najbliższy okres będzie czasem wielkiej próby dla Ukrainy i jej sojuszników”.
