Michał Kołodziejczak to najnowszy nabytek Koalicji Obywatelskiej. Donald Tusk ogłosił niedawno, że Kołodziejczak zostanie jedynką KO na listach w Koninie.

Kołodziejczak do momentu "wstąpienia" do KO współpracował w tej czy innej formie z narodowcami, fotografował się ze skrajnie lewicową działaczką Mają Staśko, tworzył koalicję z resztkami Porozumienia Jarosława Gowina.

Wygłaszał i publikował także wiele nieprawdziwych i siejących panikę informacji tj. np. o rosnących cenach energii, epidemii masowo zabijającej w Polsce drób.

"Następuje rosyjska agresja na Ukrainę, w takiej sytuacji powinniśmy wykazać wszyscy ogromną solidarność i odpowiedzialność za nasze wspólne bezpieczeństwo. Jakiekolwiek działania destabilizujące z pewnością dyskredytują tego człowieka i wpisują go w grono tych pożytecznych idiotów Kremla albo nawet wręcz działających na rękę Putinowi" - powiedział na temat Kołodziejczaka gen. Polko.

Kołodziejczak wprost oskarżał rząd o psucie relacji polsko-rosyjskich. Zdaniem gen. Polko, działania Kołodziejczaka zagrażają bezpieczeństwu w Polsce.

"W mojej ocenie jako wojskowego ktoś taki jak Kołodziejczak jest naprawdę ogromnym szkodnikiem i jest zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa, bo w sytuacji trudnej, kryzysowej, to jest człowiek, który dzieli i może być przedmiotowo wykorzystywany przez Kreml" - powiedział wojskowy.