Generał uważa, że podczas kontrofensywy Siły Zbrojne Ukrainy mogą podjąć próbę przebicia się przez obronę najeźdźców na wąskim odcinku frontu południowego, przecięcia rosyjskiego korytarza lądowego na Krym i przystąpić do izolacji tymczasowo okupowanego ukraińskiego półwyspu.

Następnie, według Hodgesa, ukraińskie wojsko może uderzać w ważne rosyjskie cele na Krymie z pomocą HIMARS-ów i innej precyzyjnej artylerii dalekiego zasięgu.

„To początek końca Rosjan na Krymie” – powiedział.

Według Hodgesa, jeśli kontrofensywa się powiedzie, Ukraina może wygrać wojnę do końca 2023 roku. Jest jednak jeden ważny warunek – aby osiągnąć taki wynik, konieczne jest, aby zachodni partnerzy dostarczyli Ukrainie wszelkiej niezbędnej broni i amunicji.

Z kolei minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow też jest przekonany, że wojna Rosji z Ukrainą może zakończyć się już w 2023 roku. Szef resortu obrony zaznaczył, że obserwuje sytuację na polu walki i jest optymistą. Podobną opinię wyraził też szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Kyryło Budanow.

Ukraińcy są zdeterminowani, by zadać druzgocącą klęskę wrogowi i zniszczyć wojska rosyjskie, które wkroczyły na terytorium Ukrainy.

Jagiellonia.org