Zdaniem Hodgesa wyzwolenie Krymu stanowić będzie decydującą fazę wojny.
"HIMARS-y wkrótce będą wystrzeliwane z Chersonia. Podejścia na Krym są w zasięgu ręki. To osłabi rosyjską obronę, podczas gdy lewe skrzydło kontrofensywy zajmie Mariupol i Melitopol do stycznia. Następnie rozpocznie się decydująca faza kampanii wojennej: wyzwolenie Krymu" - napisał Hodges na Twitterze.
Hodges opublikował także mapę, na której pokazany jest zasięg ze zdobytego Chersonia różnego rodzaju systemów broni, którymi dysponują obecnie siły ukraińskie.
Approximate range for GMLRS launched from HIMARS vic Kherson is the blue circle. I imagine this will start soon, and will degrade/fix Russian defenses and LOC's north of Crimea. This also shows clearly why ATACMS would have immediate positive effect vs Russian bases in Crimea. pic.twitter.com/VNv3SmTKpj
— Ben Hodges (@general_ben) November 12, 2022
Hodges mówił już 8 listopada, że jego zdaniem Ukraina jest w stanie odbić Krym w przyszłym roku.
Jego zdaniem wynik kontrofensywy ukraińskiej jest nieunikniony, a ukraińskie siły zbrojne nabrały już "nieodwracalnego" rozmachu. W jego ocenie lewe skrzydło kontrofensywy wyszło z Charkowa, jest teraz koło Doniecka i kieruje się na Mariupol. Prawe skrzydło z kolei zaatakowało Chersoń.
- Więc oba te skrzydła zbiegają się na Krymie. Wszystkie drogi prowadzą na Krym. A gdy będą się coraz bardziej zbliżać, będą mogli użyć HIMARS-ów i innych precyzyjnych rakiet dalekiego zasięgu, aby atakować rosyjskie cele na Krymie. I dlatego wierzę, że Ukraina wyzwoli Krym do lata - podsumował Hodges.
