„Bachmut stał się w tej chwili takim polem bitwy jak Stalingrad” - mówił gen. Bieniek na antenie Radia TOK FM i dodał, że „tam się walczy o każdy skrawek ziemi, o każdy skrawek ulicy, budynku i kwartału”.
Jak przekonuje gen. Bieniek w Bachmucie mamy do czynienia z „walką okrutną”, bo gdy ukraińscy obrońcy miasta zwalczają rosyjskich najeźdźców, jednocześnie zdradzają tym samym własne pozycje, w efekcie czego „są rażeni ogniem artylerii, moździerzy i innych środków walki”.
Zdaniem generała Rosjanie tracą podczas walk o Bachmut bardzo wielu żołnierzy a tamtejsze ulice są „zasłane ich trupami”.
