6 stycznia tłoczenie gazu do UE przez Sudża na granicy Rosji i Ukrainy wyniesie 35,5 mln metrów sześciennych. Oznacza to zatem, że eksport spadł o około 7,8 mln metrów sześciennych.

"Gazprom dostarcza rosyjski gaz tranzytem przez terytorium Ukrainy w ilości potwierdzonej przez stronę ukraińską za pośrednictwem GIS Sudża — 35,5 mln metrów sześciennych. Wniosek o tłocznie przez GIS Sochranowka został odrzucony" - powiedział rzecznik prasowy Gazpromu.

Rosjanie winą za zmniejszony przesył gazu obarczają Ukrainę. W rzeczywistości jednak tłocznia w Sachranowce nie funkcjonuje od maja 2022 roku, kiedy to w wyniku toczących się działań wojennych obsługa tłoczni stała się niemożliwa.

Przez tłocznię Sudża przesyłane są z kolei coraz mniejsze ilości gazu. Ma to związek z malejącymi cenami tego surowca. Wczoraj cena w Europie spadła poniżej 695 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Ostatnio gaz był tak tani we wrześniu 2021 roku.