Z kolei prof. Grażyna Ancyparowicz, ekonomistka i doradca prezesa NBP Adama Glapińskiego, która była gościem w Polsat News, stwierdziła:

- Dzisiaj mamy trzeci miesiąc z rzędu, kiedy nie ma inflacji, bo w maju ceny nam średnio rzecz biorąc nie wzrosły w stosunku do kwietnia, w czerwcu w stosunku do maja, a teraz nawet te ceny się obniżyły.

Jak dalej czytamy, inflacja w Polsce spada. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły w lipcu 2023 w stosunku do czerwca o 0,2 procenta, co jest wynikiem lepszym niż wskazywały prognozy ekonomistów. Przy czym ceny paliw na przykład spadły o 0.4 procenta.

Jak wynika z komunikatu GUS, tanieje także - miesiąc do miesiąca o 1,2 proc., chociaż w stosunku rok do roku ceny wzrosły o 15,6 proc.

- Jak wynika z komunikatu GUS ceny nośników energii nie zmieniły się miesiąc do miesiąca, ale rok do roku zdrożały o 16,7 proc. - podaje polsatnew.pl.

Spadek inflacji

Niektórzy ekonomiści prognozują, że jednocyfrowej inflacji możemy się spodziewać już nawet w sierpniu.

- Mniej optymistyczni są eksperci z PKO Research. Ich zdaniem inflacja w sierpniu minimalnie będzie ponad granicą 10 proc rok do roku – czytamy.

Za kolei Narodowy Bank Polski podał w lipcu, że „inflacja w Polsce będzie podwyższona przez co najmniej najbliższe dwa lata”.

Na rok 2023 eksperci NBP przewidują średnioroczny odczyt tempa wzrostu „na poziomie 11,9 proc., w 2024 r. ma wyhamować do 5,2 proc., natomiast w 2025 r. ma wynieść 3,6 procenta”.