Polska od samego początku konsekwentnie sprzeciwiała się niekontrolowanemu napływowi migrantów, szczególnie tych nielegalnych. Wiele krajów zachodniej Europy pouczało natomiast nasz rząd, że "nie chce pomóc biednym uchodźcom".

Po agresji Rosji na Ukrainę i przyjęciu prawie 4 mln osób uciekających przed wojną niektórzy politycy i solidaryzujące z nimi media, w tym w Polsce nadal broniły hybrydowych ataków Rosji z wykorzystaniem Białorusi i nielegalnego przerzutu imigrantów do naszego kraju.

Teraz okazuje się, że aż 72 proc. badanych Francuzów uważa, że w ich kraju imigrantów jest za dużo.

- Tego zdania są przede wszystkim zwolennicy Zjednoczenia Narodowego (97 proc.), Republikanów (82 proc.), ale też prezydenckiej partii Renaissance (Odrodzenie) - 66 proc. - czytamy na portalu tvrepublika.pl.

Taki stan rzeczy nie przeszkadza jednak 30 proc. osób, które uważają, że Francja nadal powinna przyjmować uchodźców.