Dostęp do placówki dodatkowo zablokowała akcja policji, która przybyła na miejsce 20 minut później i otoczyła ją policyjnymi samochodami i taśmą. Policjanci aresztowali o. Moscinskiego i tymczasowo zatrzymali go w Wydziale Policji w Hempstead. Franciszkanina zwolniono, ale postawiono mu zarzuty zakłócania porządku publicznego z powodu „utrudniania ruchu pojazdów”. Ma się stawić w sądzie 18 lipca.

Według portalu „Life Site News” „o. Moscinski powiedział, że policja była odrobinę brutalna w czasie aresztowania, ale na posterunku traktowała go z szacunkiem i profesjonalnie”. Zachęcił pro-liferów do wytężenia pracy, by pomóc matkom w ciąży i nienarodzonym dzieciom. W wyroku Sądu Najwyższego obalającego wyrok w sprawie „Roe kontra Wade” widzi on nadzieję na wprowadzenie w życie nowych zakazów aborcji. Podziękował też za modlitwy obrońców życia i ich wsparcie.

O. Moscinski wyjaśnił w oświadczeniu, że zablokowanie wejścia do Planned Parenthood dawało „większą sposobność porozmawiania z matkami szukającymi aborcji i zaoferowania im realnych, afirmujących życie alternatyw dla niej”.

Niedawno gubernator [Kathy] Hochul powiedziała nam, że w Nowym Jorku aborcja pozostaje bezpieczna, legalna i dostępna – oświadczył o. Moscinski. – Nieprawda. Aborcja nigdy nie jest bezpieczna – zawsze wywołuje zniszczenie niewinnej istoty ludzkiej i poważnie szkodzi psychicznemu i duchowemu zdrowiu matki. Aborcja nigdy nie jest legalna – jest całkowicie sprzeczna z prawem naturalnym i z prawem Bożym; nie tylko nie jest prawem konstytucyjnym, żadna legislatura nie może nigdy legalnie usankcjonować rozmyślnego zabójstwa”.

Franciszkanin uważa, że „Planned Parenthood należy natychmiast pozbawić funduszy, zamknąć i ścigać sądowo”. Uważa on, że nastał czas dla mieszkańców stanu Nowy Jork, by „wprowadzić ustawę, która będzie chronić prawo do życia nienarodzonych dzieci”. To także jego zdaniem czas pokuty za grzech mordowania nienarodzonych i proszenia Boga o wybaczenie. Potem „staniemy w obliczu nieuniknionego sądu Boga Wszechmogącego”.