Spekulacje o możliwej dymisji związane są z tym, że bp Baisi był biskupem pomocniczym w archidiecezji La Platy, gdy jej arcybiskupem z kolei był Hector Aguer, obecnie mocno krytykujący politykę Watykanu pod przewodnictwem papieża Franciszka i kard. Victora Fernandeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary. „Jaki jest grzech Baisiego? Tego nie wiemy” – pisze Estaban. Twierdzi jednak, że wystarczy fakt, iż jest on protegowanym abp. Aguera.

Andreas Wailzer z „Life Site News” uważa, że „Franciszek ostatnio pokazał gotowość ostrego karania krytyków, czego dowodem jest szokujące usunięcie biskupa Stricklanda”. Pojawiły się też pogłoski o planach usunięcia przez papieża kardynała Raymonda Burke’a z jego watykańskiego mieszkania i pozbawienia go pensji, co potwierdziła ostatnio agencja Associated Press.

Abp Aguer pisze z kolei w najnowszym, opublikowanym przez „Life Site News” tekście o „autorytarnym progresywizmie Rzymu”, który „jest naśladowany na całym świecie”. Arcybiskup wskazuje na prześladowanie „księży wiernych Tradycji” i uważa, że „papież nie przestaje wyrządzać szkód”. Pisze wręcz o „jego jezuickiej i argentyńskiej dwulicowości”, która „inspiruje jego najgorsze decyzje”.

Jako jeden z przykładów abp Aguer podaje Argentynę, gdzie papież „usunął doskonałego biskupa z San Luis, a zastąpił go postępowcem, który błogosławi w imię Ojca i Ducha Świętego, pomijając odwiecznego Syna, naszego Pana, Jezusa Chrystusa, aby nie denerwować niechrześcijan, którzy uczestniczą w wydarzeniach ekumenicznych”.

Abp Aguer nadzieję i „jasną przyszłość” Kościoła upatruje w powrocie do Tradycji i fakcie, że tradycyjna liturgia, „bez dziwnych elementów” przyciąga młodych.