Na antenie włoskojęzycznej telewizji szwajcarskiej Rsi papież Franciszek był pytany, co powiedziałby Władimirowi Putinowi, gdyby się z nim spotkał.

- „Rozmawiałbym z nim jasno, tak jak mówię publicznie. To człowiek wykształcony”

- powiedział.

Zapewnił, że wciąż jest gotowy pojechać do Moskwy, gdyby tylko Putin „zostawił okienko, by negocjować”.

- „Putin wie, że jestem do dyspozycji. Ale tam są interesy imperialne, nie tylko imperium rosyjskiego, ale i imperiów innych stron. To w stylu imperium jest umieszczanie narodów na drugim miejscu”

- stwierdził.

Podkreślił, że w jego ocenie trwa „wojna światowa”, w którą „wplątane” zostały „wszystkie wielkie mocarstwa”, a Ukraina stała się jedynie polem bitwy tej wojny.