Komisja Spraw Konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego przegłosowała dziś sprawozdanie zalecające zmianę traktatów Unii Europejskiej. Proponowane poprawki do Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej obejmują m.in. poszerzenie kompetencji unijnych instytucji w takich dziedzinach jak polityka klimatyczna, energetyka, bezpieczeństwo czy gospodarka. W 65 obszarach zniesione ma zostać też prawo weta.  Wejście tych propozycji oznaczałoby ograniczenie suwerenności państw członkowskich i oddanie dominacji w UE Niemcom. Tymczasem Donald Tusk spotkał się dziś z szefową KE Ursulą von der Leyen, z którą miał rozmawiać o odblokowaniu należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy. Jeśli tak się stanie, oznaczałoby to, że Brukseli wcale nie chodziło o „praworządność” i zmiany w sądownictwie, a o zmianę władzy w Polsce.

- „Za wygrane wybory przez Donalda Tuska - uwolnienie środków z KPO przez KE. Za zgodę nowego rządu PL na zmiany traktatowe - fotel szefa KE w nowym europejskim rozdaniu?”

- zastanawia się w mediach społecznościowych red. Andrzej Gajcy.