– Jeżeli chodzi o projekt zmiany funkcjonowania immunitetu, to propozycja PiS dotyczyłaby zarówno posłów i senatorów, jak również sędziów i prokuratorów. Chodzi to, żeby znieść ten aspekt immunitetu, który umożliwia, mówiąc kolokwialnie, ukrywanie się za nim, jeśli chodzi o przewiny niezwiązane z pełnieniem obowiązków, funkcji czy z pełnieniem mandatu – powiedział we wtorek w trakcie briefingu prasowego Radosław Fogiel.
- Uważamy, że takie oczekiwania są, że to jest dobra droga. Liczymy również, że opozycja się do tego przyłączy, że nie będzie uznawać, że w tym wypadku należy blokować rozwiązania – dodał.
- Wiemy, że niektórzy nazywają tę propozycję Lex Grodzki, w związku z niechęcią marszałka Senatu do poddawania pod głosowanie swojego immunitetu – kontynuował.
- Uspokajam te rozgrzane głowy, które krzyczą o jakichkolwiek atakach na opozycję. Przecież ten projekt miałby wejść w życie od następnej kadencji. Liczę, że opozycja jednak uzna, że ich obywatele zasługują na taką reformę, która umożliwi dużo sprawniejsze procedowanie w przypadku łamania prawa przez sędziów, prokuratorów i parlamentarzystów – podkreślił Fogiel.
