Tomasz Lis to zdecydowanie dziennikarz liberalny i w swoim dorobku ma wiele wypowiedzi, które do broniących Kościoła zdecydowanie zaliczone być nie mogą. Tym razem jednak po materiale TVN24 oraz książce holenderskiego dziennikarza Ekke Overbeeka, który w swojej książce „Maxima culpa. Jan Paweł II wiedział” oskarża polskiego papieża, że miał wiedzę o wypaczeniach kard. Adama Sapiehy, postanowił bronić dobrego imienia Papieża Polaka, co zdecydowanie nie spodobało się wielu publicystom, politykom oraz lewackim komentatorom i zwykłym trollom. Można się o tym przekonać w komentarzach pod wpisem dziennikarza.
Lis w bardzo wymowny wpis broni św. Jana Pawła II i podkreśla, że nadal pozostaje on dla niego autorytetem.
W obronie polskiego papieża od razy po „dokumencie” TVN-u wystąpił premier Morawiecki. Zmienił on zdjęcie na swoim profilu na Facebooku, na którym widzimy św. Jana Pawła II przemawiającego do tłumów i napis: „Nie lękajcie się”. Szef polskiego rządu zamieścił ponadto wymowny film poświęcony obronie polskiego papieża. – W papieża uderza się zeznaniami donosiciela bezpieki, UB-eka sprzed kilkudziesięciu lat – stwierdza premier, dodając że ataki wymierzone w osobę Papieża Polaka to "działania wykraczające poza cywilizowaną debatę".
To był mój papież i mój bohater. Dwa spotkania z nimi uważam niezmiennie za wydarzenia nadzwyczajne. Wielka postać polskiej historii. Jak napisał Czesław Miłosz- niekoronowany król Polski. pic.twitter.com/5zZnkO1DiR
— Tomasz Lis (@lis_tomasz) March 8, 2023
