W Hiroszimie rozpoczął się dziś szczyt grupy G7. CNN poinformowało, że w czasie pierwszych rozmów prezydent USA Joe Biden oświadczył, iż Waszyngton nie będzie sprzeciwiał się dostarczaniu Ukrainie samolotów F-16. Amerykańscy instruktorzy mają też wziąć udział w szkoleniu ukraińskich pilotów.

- „Z zadowoleniem przyjmuję historyczną decyzję Stanów Zjednoczonych i prezydenta Joe Bidena o wsparciu międzynarodowej koalicji myśliwców. To znacznie wzmocni naszą armię na niebie. Liczę na omówienie praktycznej realizacji tej decyzji na szczycie G7 w Hiroszimie”

- napisał na Twitterze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

To przełom w podejściu Joe Bidena do tej kwestii. Jeszcze na początku roku amerykański prezydent przekonywał, że na obecnym etapie Kijów ich nie potrzebuje.

Na początku tygodnia brytyjski rząd ogłosił, że premierzy Wielkiej Brytanii i Holandii podjęli się budowy „międzynarodowej koalicji”, której celem jest pozyskanie myśliwców F-16 dla Ukrainy.