O ewakuacji pierwszej rodziny poinformowała Rzeczpospolita.

W Strefie Gazy w chwili rozpoczęcia izraelskiej inwazji znajdowało się około 30 Polaków. Czekali oni na ewakuację od dawna, a możliwość tę blokowały z przyczyn politycznych Izrael, Egipt i Hamas. Ewakuacje cudzoziemców były wstrzymywane jako odpowiedź na niespełnienie przez jedną ze stron oczekiwań drugiej.

Taka sytuacja miała miejsce tydzień temu, kiedy Izrael odmówił zezwolenia rannym Palestyńczykom na wyjazd do egipskich szpitali. Wówczas w odpowiedzi na decyzję Żydów możliwość ewakuacji wstrzymał Hamas.

Dzisiaj rano Strefę Gazy udało się opuścić pierwszej polskiej rodzinie. Niedługo potem dołączyła do niej kolejna rodzina.

"Pierwsi obywatele RP przebywający w Strefie Gazy przekroczyli przejście graniczne w Rafah i są po egipskiej stronie. Proces się rozpoczął. Siły Powietrzne zgodnie z postanowieniem @prezydentpl są w gotowości do realizacji transportu" - napisał na X (dawny Twitter) szef BBN Jacek Siewiera.

Ewakuacja to skomplikowany proces, który wymaga uzgodnienia i zezwoleń wszystkich zaangażowanych w proces stron: Izraela, Hamasu, Egiptu i innych organizacji. 

Jak donosi Rzeczpospolita, 26 Polakom udało się uzyskać zezwolenie Izraela. 5 osób dotychczas nie uzyskało takiej zgody.

Całym procesem ewakuacji po przekroczeniu granicy z Egiptem będzie zarządzać Polski Kontyngent Wojskowy w Egipcie.