- „Został uruchomiony proces zagrażający suwerenności Polski i innych państw członkowskich, skazując je na łaskę i na niełaskę (…) przede wszystkim Francji i Niemiec”
- wyjaśnił prof. Ryszard Legutko.
Europoseł Jacek Saryusz-Wolski wskazał, że dzisiejsze głosowanie rozpoczęło „bardzo niebezpieczny” proces zmiany traktatów, którego celem jest „zlikwidowanie UE i powołanie w jej miejsce bytu, które nazywamy superpaństwem”. Zwrócił przy tym jednak uwagę na fakt, że sprawozdanie zostało przegłosowane niewielką większością głosów.
- „Jestem zaskoczony, jaki rezultat osiągnęliśmy. To dużo lepszy wynik niż jakiego mogliśmy się spodziewać. (…) Są oznaki trzeźwienia”
- ocenił.
Beata Szydło podkreśliła natomiast, że obecnie wszystko zależy od państw członkowskich.
- „Dzisiaj mamy przed sobą dokument, który jest zły, który pozbawia prawa weta. (…) Po dzisiejszym głosowaniu można powiedzieć, że ta presja, którą wywieraliśmy ma sens”
- wskazała była premier.
