Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach wydał za Kuczmierowskim list gończy. Postanowienie o poszukiwaniach zostało wydane 26 sierpnia, gdy Kuczmierowski przebywał na urlopie w Turcji. W rozmowie z portalem wPolityce.pl były szef RARS podkreślił, że nie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości i jest gotów współpracować z prokuraturą, jednak warunkiem jego powrotu do kraju jest gwarancja uczciwego procesu.

Kuczmierowski stwierdził, że od dziewięciu miesięcy jest przedmiotem zainteresowania prokuratury, która do tej pory nie wykazała chęci bezpośredniego kontaktu z nim. W związku z medialnym rozgłosem i piętnowaniem, jego możliwości znalezienia pracy w Polsce są znacznie ograniczone, co zmusiło go do poszukiwania zatrudnienia za granicą. Pełnomocnik Kuczmierowskiego, mec. Luka Szaranowicz, zapowiedział złożenie wniosku o list żelazny, który umożliwiłby jego powrót do kraju bez ryzyka natychmiastowego aresztowania, a także zażalenie na decyzję sądu dotyczącą zastosowania aresztu.