Europejczyków zapytano też, czy w ich ocenie Ukraińcy, opierając się rosyjskiej agresji, bronią dobrobytu i wolności całej Europy. Z takim stwierdzeniem zgodziło się 62 proc. uczestników badania. Ponownie widać dużą różnicę pomiędzy oceną Polaków i Niemców. Na tak odpowiedziało odpowiednio 72 proc. mieszkańców Polski i 59 proc. mieszkańców Niemiec.

Respondenci byli też pytani, czy uważają, że atak Rosji na Ukrainę dotyczy ich osobiście, ponieważ jest skierowany przeciwko całej Europie. Tutaj odpowiedź twierdzącą wybrało 68 proc. uczestników badania (79 proc. w Polsce i 78 proc. w Hiszpanii, 65 proc. w Niemczech i 64 proc. w Belgii).

66 proc. ankietowanych stwierdziło, że Rosja ponosi odpowiedzialność za rozpoczęcie wojny. 5 proc. z nich obarcza winą za rozpoczęcie wojny Ukrainę. 5 proc. wskazało na NATO, a 11 proc. na Stany Zjednoczone. 13 proc. wybrało odpowiedź „nie wiem”.

Europejczyków zapytano również, kto powinien podjąć decyzję o ewentualnych negocjacjach. 75 proc. badanych twierdzi, że tylko Ukraińcy mogą decydować, kiedy rozpocząć rozmowy z Rosją. Największy odsetek takich odpowiedzi odnotowano w Polsce (87 proc.), a najmniejszy we Włoszech (65 proc.).

Bardzo podzielone są natomiast zdania Europejczyków na temat skuteczności wymierzonych w Rosję sankcji. 40 proc. badanych uważa sankcje za skuteczny instrument, tyle samo uważa je za instrument nieskuteczny, a 20 proc. nie ma wyrobionego zdania na ten temat.