- „Ukraina i inne kraje nie mogą przystąpić do Unii Europejskiej w ramach obecnego systemu traktatu lizbońskiego”
- stwierdził Manfred Weber.
Z Niemiec od dawna płynie przekaz, wedle którego Berlin zgodzi się na poszerzenie UE tylko pod warunkiem reformy wspólnoty, która ma uniemożliwić blokowanie unijnych inicjatyw.
Komentując sprawę w rozmowie z Politico lider EPL stwierdził, że ramy traktatu lizbońskiego nie pomieszczą nowych członków. Dlatego roszczenie wspólnoty musi w jego ocenie poprzedzić „całkowity przegląd obejmujący najpierw szeroko zakrojone reformy, w tym bardziej scentralizowaną strukturę władzy i zreformowanie wewnętrznych mechanizmów głosowania”.
- „Przystąpienie Ukrainy do UE uda się tylko wtedy, gdy sama Unia Europejska będzie zdolna do reform. Wszyscy wiedzą, że dzisiejsza Unia z Traktatem Lizbońskim nie jest w stanie przyjąć nowych członków”
- powiedział.
W związku z tym wezwał rząd swojego kraju do wywierania presji w sprawie zastąpienia obecnie obowiązującej w głosowaniach zasady jednomyślności głosowaniem większością kwalifikowaną.
